wigilia kompanii

Kompanijne sprawki

Moderator: kruku

wigilia kompanii

Postby kruku » Sun Nov 18, 2018 1:06 pm

hej,

proponujemy wigilię w weekend przed właściwą.
w grę wchodzi piątek 21go lub sobota 22go grudnia.

co wam pasuje bardziej?

btw. gnomy i foresty będą u nas w weekend 8go grudnia, będzie okazaja się spotkać.
Żółtków źdźbłami drążyć, aż uświerkną prężąc
dogłębnie w źródłach dżdżu owrzodziałe rzycie.

bykom stop
User avatar
kruku
 
Posts: 3207
Joined: Tue Feb 25, 2003 1:00 am
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby Tomek » Tue Nov 20, 2018 9:23 am

póki co oba terminy pasują
User avatar
Tomek
 
Posts: 2398
Joined: Tue Aug 26, 2003 1:00 am
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby kruku » Tue Nov 20, 2018 9:55 am

netka prosiła aby od razu deklarować potrawy, które przygotowujemy -- będzie łatwiej się ogarnąć.
standardowo przygotowujemy też mikroprezenty do rozlosowania :)
Żółtków źdźbłami drążyć, aż uświerkną prężąc
dogłębnie w źródłach dżdżu owrzodziałe rzycie.

bykom stop
User avatar
kruku
 
Posts: 3207
Joined: Tue Feb 25, 2003 1:00 am
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby Roma » Tue Nov 20, 2018 7:37 pm

proponujemy sobotę, żeby nie lecieć z wywieszonym jęzorem po pracy :D

przygotujemy jakąś sałatkę (zapewne typowo tradycyjną, z szynką czy coś) i ciasto
czy tata czyta cytaty Tacyta?
User avatar
Roma
 
Posts: 319
Joined: Wed Oct 29, 2008 10:44 pm

Re: wigilia kompanii

Postby Agata » Wed Nov 21, 2018 12:29 pm

Dla nas lepsza byłaby sobota. Zrobimy tradycyjnie barszcz i uszka - bez mięsa rzecz jasna :-)
User avatar
Agata
 
Posts: 170
Joined: Tue Jul 06, 2010 9:49 am

Re: wigilia kompanii

Postby kruku » Wed Nov 21, 2018 3:06 pm

klepnijmy zatem sobotę żeby nie było zamieszania.
Żółtków źdźbłami drążyć, aż uświerkną prężąc
dogłębnie w źródłach dżdżu owrzodziałe rzycie.

bykom stop
User avatar
kruku
 
Posts: 3207
Joined: Tue Feb 25, 2003 1:00 am
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby Hamishowie » Wed Nov 21, 2018 5:41 pm

Będziemy, potrawa się kształtuje...
User avatar
Hamishowie
 
Posts: 279
Joined: Sun May 15, 2011 10:51 am
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby Grzech » Sat Dec 01, 2018 12:57 pm

22 odpadamy, mamy już moja mamuśkę na pokładzie.
User avatar
Grzech
 
Posts: 358
Joined: Fri Mar 14, 2008 9:16 am
Location: Wrocław/Warszawa

Re: wigilia kompanii

Postby Anez » Tue Dec 04, 2018 8:55 am

A nie dałoby radę zrobić Wigilii 15 grudnia? :)
User avatar
Anez
 
Posts: 16
Joined: Sat Feb 12, 2011 9:56 am

Re: wigilia kompanii

Postby kruku » Wed Dec 05, 2018 8:57 am

chyba dałoby, jakieś protesty?
Żółtków źdźbłami drążyć, aż uświerkną prężąc
dogłębnie w źródłach dżdżu owrzodziałe rzycie.

bykom stop
User avatar
kruku
 
Posts: 3207
Joined: Tue Feb 25, 2003 1:00 am
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby Roma » Wed Dec 05, 2018 8:59 am

ja jestem wtedy wyjechana ;)
czy tata czyta cytaty Tacyta?
User avatar
Roma
 
Posts: 319
Joined: Wed Oct 29, 2008 10:44 pm

Re: wigilia kompanii

Postby kruku » Wed Dec 05, 2018 1:40 pm

btw gnomów/placków jednak nie będzie w weekend we wro -- choroby, wojny, rozpacz.
Żółtków źdźbłami drążyć, aż uświerkną prężąc
dogłębnie w źródłach dżdżu owrzodziałe rzycie.

bykom stop
User avatar
kruku
 
Posts: 3207
Joined: Tue Feb 25, 2003 1:00 am
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby owiec » Thu Dec 06, 2018 9:42 am

mnie 15go też prawdopodobnie nie będzie
-Otoczyli nas!
-Świetnie, możemy atakować we wszystkich kierunkach
User avatar
owiec
 
Posts: 210
Joined: Wed Apr 02, 2008 8:21 pm
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby kruku » Thu Dec 06, 2018 9:46 am

trzymajmy się już może tego pierwotnego terminu -- 22go, bo nigdy się nie dogadamy :P
grzechu: nie wyrwiecie się nawet na chwilę? możecie przecież przyjechać z mamuśką.
Żółtków źdźbłami drążyć, aż uświerkną prężąc
dogłębnie w źródłach dżdżu owrzodziałe rzycie.

bykom stop
User avatar
kruku
 
Posts: 3207
Joined: Tue Feb 25, 2003 1:00 am
Location: Wrocław

Re: wigilia kompanii

Postby Anez » Tue Dec 11, 2018 9:04 am

Mama Grzecha ląduje we Wro o 20:00, także po 4 godzinach w pociągu raczej nie będziemy jej nigdzie targać, no i nie wiem czy by się dobrze czuła w takim dzikim tłumie jak jest co roku ;)
Jeszcze jest dla nas opcja, że jakby Wigilia zaczęła się o 18:00 lub nawet ciut wcześniej (żeby wszyscy zdążyli się spóźnić ;)) to moglibyśmy wpaść chociaż na godzinkę.
User avatar
Anez
 
Posts: 16
Joined: Sat Feb 12, 2011 9:56 am

Next

Return to Wolna Kompania Sarmacka

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 6 guests